PiS wnosi o samorozwiązanie Sejmu
23 marca 2006
Samorozwiązanie Sejmu i przeprowadzenie w jaki sposób najszybciej wyborów jest teraz wyjściem właściwym, zgodnym z oczywistym interesem kraju - głosi tłumaczenie wniosku PiS o skrót kadencji Sejmu.
W uzasadnieniu podkreślono, że porozumienie stabilizacyjny PiS, Samoobrony i LPR - na skutek decyzji jednej z partii, która go podpisała - "stracił walor, jakim miało znajdować się twierdzenie trwałego poparcia dla inicjatyw ustawodawczych rządu i innych projektów przewidzianych w pakcie".
W uzasadnieniu napisano -" usiłowanie zmierzające do stworzenia koalicji parlamentarnej największych partii, to jest PiS i PO, nie przyniosły rezultatu, a owszem doszło do gigantycznie ostrego, kładącego się poważnym cieniem na życiu politycznym konfliktu między tym tymi ugrupowaniami".
- "Powstała więc sytuacja, która w sensie merytorycznym wyczerpuje wszelkie przesłanki warunkujące skrót kadencji i przeprowadzenie przedterminowych wyborów "- głosi tłumaczenie
Najlepszym wyjściem z sytuacji jest - z powodu autorów wniosku - "samorozwiązanie Sejmu, bo inną drogą doprowadzenia do przedterminowych wyborów jest ale wręcz rozwlekły recesja rządowy".
Według szefa klubu parlamentarnego PiSu Przemysława Gosiewskiego, wotum nad wnioskiem tudzież nad zmianami w ordynacji wyborczej prawdopodobnie ukończyć się na początku kwietnia.
Do przyjęcia uchwały w celu samorozwiązania Sejmu potrzebne jest 2/3 głosów ustawowej liczby posłów.
Wieczorem niższa izba parlamentu ma zdecydować, czy rozszerzyć porządek obrad obecnego posiedzenia o PiS-owski hipoteza zmian w ordynacji wyborczej.