Koalicja zgrzyta coraz głośniej
16 września 2006
Wicepremier Andrzej Lepper mówi "nie" zwiększeniu polskiego zaangażowania w Afganistanie i przyszłorocznej ustawie budżetowej.
"My jako obrona własna pacyfistami nie jesteśmy, toż nie muszą nasi żołnierze niewinnie ginąć tam, gdzie nie trzeba" - powiedział w trakcie konferencji prasowej w Poznaniu wicepremier Andrzej Lepper. Decyzja ministra obrony Radosława Sikorskiego o zwiększeniu polskiego zaangażowania w Afganistanie, w lutym przyszłego roku, o 1000 polskich żołnierzy spotkała się z szeroką krytyką, także koalicjantów rządu premiera Kaczyńskiego. obecnie w tym kraju misję pełni 100 polskich żołnierzy. wprawdzie Andrzej Lepper zapowiedział, że jego stronnictwo w najbliższych dniach zdecyduje o złożeniu dwóch uchwał przeciwnych wysłaniu do Afganistanu 1000 żołnierzy oraz przeciwko przedłużeniu pobytu polskiego kontyngentu w Iraku.
Ta różnica poglądów to nie bez porównania pasztet koalicji. Andrzej Lepper oświadczył również, że obrona własna nie poprze projektu przyszłorocznego budżetu. od jego partii, budżet przygotowywany przez ministra finansów Stanisława Kluzę jest nie do przyjęcia. "My go nie poprzemy, toż toż w Sejmie jest szóstka partii, a nie trzy koalicyjne i różne relacje w tym Sejmie mogą być" - dodał. Na konferencji prasowej w Poznaniu wicepremier oświadczył też, że jego zdaniem budżet będzie "argumentem, który spowoduje, że będą przyspieszone wybory".