Odwiedziny Króla Arabii Saudyjskiej w Polsce
27 czerwca 2007
Podczas uroczystego obiadu na Zamku Królewskim w Warszawie prezydent Lech Kaczyński podsumował wizytę mówiąc: "Powiedzieliśmy sobie w trakcie pertraktacje w wąskim gronie, a później w trakcie pertraktacje delegacji, że mir jest dzisiaj największą wartością. I Arabia Saudyjska, i Lechistan chcą pokoju – wszędzie, na całym świecie, teraz zarówno i na Bliskim Wschodzie. iżby ten mir był możliwy, powinno się współpracować, powinno się się do siebie zbliżać, powinno się się wreszcie być obeznanym To gigantycznie istotne na rzecz naszych relacji i ani trochę na rzecz relacji miedzy narodami. Ta odwiedziny tę naszą wzajemną znajomość i dobre układy oczywiście wzmocni, wprawdzie i dotąd układy między nami były żywe. Lechistan jako jedno z pierwszych państw na świecie, coraz nim z górą siedemdziesięciu laty, uznała państwa ówczesnego Półwyspu Arabskiego, a symbolem naszych związków stał się wspaniałomyślny gest Jego Królewskiej Mości, równoczesny z rozdzieleniem dwóch syjamskich bliźniaczek, pochodzących z naszego kraju – sióstr Kołacz. To stało się powodem, na rzecz którego Jego Królewska Mość jest w naszym kraju człowiekiem powszechnie znanym, znanym coraz wcześniej, zanim objął tron Arabii Saudyjskiej".
Podczas spotkania podpisano m.in umowy:
25 czerwca przyjechał do własny stróż Dwóch Świętych Meczetów suweren Arabii Saudyjskiej Abdullah bin Abdulaziz Al Saud.