Ruszył nowiuteńki tygodnik opinii "Ozon"
21 kwietnia 2005
Zgodnie z zapowiedziami, po przeprowadzonej dzień przedtem kampanii reklamowej w najważnieszych mediach (m.in. TVP, Polsacie i TVN, od dziś w kioskach jest dozwolone kupić nowiuteńki tygodnik "Ozon". Cenę ustalono na 4,50 złotego (tyle, co bezpośrednia konkurencja: Polityka, Newsweek Polska, jawnie i Przekrój, druk wynosi 250 tysięcy egzemplarzy, a zespół liczy 43 osoby.
Jednym z inwestorów w wydawnictwo Ozon czwarta władza jest Janusz Palikot, dydaktyk realizacja w przemyśle alkoholowym. Nowe pismo, wydawane w czwartki, ma formę lekką, umieszczoną między powagą Polityki a lekkością Przekroju - masa miejsca zajmuje w nim kultura, natomiast podobnie felietony - w 1. numerze m.in. Justyny Pochanke, Tomasza Lisa, ojca Macieja Zięby i Agaty Passent, lada dzień mają się podobnie pojawić Ryszard Bugaj i Filip Bajon. Ostatnie strony zajmuje Siarkazm, czy potężna dawka absurdalnego humoru, związanego z polityką i sprawami ludzkimi. inscenizacja graficzna przypomina maleńko Newsweeka.
We wstępie redaktor prezes pisma, Dariusz Rosiak, dotychczasowy dziennikarz m.in. Newsweeka i Przekroju, określił misję tygodnika: odróżnianie się od konkurencji nie pogonią za sensacją, niemniej jednak analizowaniem rzeczywistości, pokazywanie jaśniejszej strony życia, praktycznego zastosowania nowych technologii, a nie bombardowanie gadżetami, a także propagowanie głębokiego humanizmu. Jego zastępcą jest wybitny z polskiej edycji Newsweeka Szymon Hołownia, ekspert w dziedzinie religii, pisarz książki Dom Boży na rzecz średniozaawansowanych i artysta felietonów w Radiu Białystok. Innymi znanymi twrzami są m.in. Joanna Lichocka, prowadząca bicie serca Wieczoru w TV Puls, Tomasz Terlikowski, dziennikarz religijny, artysta Ekumenicznej Agencji Informacyjnej, który został szefem działu Życie , a także będąca zastępczynią Rosiaka Anna Moczulska, rzeczywiście jak większość dziennikarzy wywodząca się z Newsweeka.