Wojna „Oryginalność pod ochroną” ma wprzódy dwójka lata
14 lipca 2007
Na początku akcji zgłoszono 9 produktów, otóż wojna patronuje wprzódy 32 oryginalnym towarom polskim. W ten wyjście producenci krajowi mogą położyć nacisk swoją bytowanie na rynku europejskim i wyodrębnić specjały wytwarzane według starych, sprawdzonych receptur. prócz tego jest to pewien rodzaj patentu, gdyż zgłoszone i zaakceptowane produkty otrzymują specjalne oznaczenia takie w jaki sposób Certyfikat Chronionej Nazwy Pochodzenia, Chronionego Oznaczenia Geograficznego i Gwarantowanej Tradycyjnej Specjalności.
Kampanię prowadzoną od października 2005 roku do czerwca 2007 roku zorganizowały: ministerium Rolnictwa i filia Rynku Rolnego, a połowę jej kosztów pokryła unia Europejska. Celem kampanii było przekazanie informacji producentom regionalnej i tradycyjnej żywności o możliwości ochrony i wyróżniania nazw wyjątkowej żywności na obszarze całej Unii Europejskiej.
W resorcie rolnictwa odbyło się podsumowanie dotychczasowej działalności kampanii “Oryginalność pod ochroną”, która ma wprzódy dwójka lata.
"Nadanie produktowi jednego z wymienionych certyfikatów wiąże się z objęciem nazwy produktu ochroną prawną. Produkty oznaczone jednym z trzech wymienionych certyfikatów od lat cieszą się zarówno ogromnym uznaniem konsumentów w UE, mimo iż sprzedawane są one nawet po kilkakrotnie wyższych od standardowych cenach" - informuje ministerium rolnictwa dodając, iż “nadanie produktowi oznaczenia gwarantuje mu ochronę prawną nim próbą fałszowania albo podszywania się pod zarejestrowaną nazwę (...) natomiast unijne oznaczenia nie są tożsame z ochroną patentową. (...) Ochronie podlega jego nazwa w połączeniu ze specyficzną recepturą, gwarantującą bez porównania smak”.