Dorn: rozwiązanie Sejmu po przyjęciu ważnych dla państwa ustaw
25 sierpnia 2007
Ludwik Dorn obiecał, iż nie dojdzie do rozwiązania parlamentu, do momentu gdy dopisek nie przyjmą ważnych dla państwa ustaw. Ekonomiści twierdzą, iż zostały wybrane te, które mogą umożliwić sukces w wyborach.
Według znawców tematu jest to sprytny chwyt marketingowy. większość ustaw wymaga żmudnych prac, a bieganina w tym wręcz przeszkadza. Wszystkie te projekty wiążą się z większymi wydatkami z budżetu państwa, nade wszystko w 2008 roku. Zdaniem ekonomistów mogą one w dużym stopniu narzucić przyszłoroczny budżet.
Marszałek Sejmu zapowiedział wprzódy 10 pilnych ustaw, w tym np. wtajemniczenie ulgi na każde potomek w wysokości 572 zł (obecnie 120 zł) i wtajemniczenie emerytur pomostowych. Inni dopisek w podobny sposób śpieszą się ze zgłaszaniem swoich projektów.
Więcej newsów
Dorn odczyta stenogram z rokowania Kaczmarka ze speckomisją
2007-08-24
Odczytanie stenogramu miałoby nadepnąć po wyczerpaniu wszystkich punktów porządku obrad, czy późnym popołudniem (około godziny 20.30 bądź 21:00)
Giertych: „Utajnienie obrad Sejmu i wycofanie ministra sprawiedliwości”
2007-08-24
"PiS dąży do wyborów, by zamieść sprawę akcji CBA pod dywan" – powiedział z sejmowej mównicy Giertych
Karski: Sejm być może się rozwiązać uprzednio dziś
2007-08-24
Karol Karski stwierdził, że wotum o samorozwiązanie Sejmu jest dziś technicznie możliwe pod warunkiem, że dopisek przegłosują ustawy potrzebne do przeprowadzenia wyborów czy m.in
PO chce odsunąć od władzy Jarosława Kaczyńskiego
2007-08-26
Platforma Obywatelska idzie do wyborów, żeby odsunąć od władzy Jarosława Kaczyńskiego - taki cel wytyczył Donald Tusk na posiedzeniu Rady Krajowej własnej partii w Warszawie
Tusk: jeżeli PO wygra wybory, to będzie rządziła sama
2007-08-26
Lider Platformy Obywatelskiej zapowiedział, iż o ile jego stronnictwo wygra najbliższe wybory, to będzie rządziła sama, bez żadnych sojuszników
Tydzień w Polsce (20 VIII - 26 VIII)
2007-08-26
Sejm zebrał się na jednym ze swoich ostatnich posiedzeń, co nie oznacza, że należało ono do najspokojniejszych. Do kraju powrócił członek rządu Kaczmarek i złożył obszerne wyjaśnienia w Sejmie