Sprzeciw kombatantów i LPR wstrzymuje powstanie Akademii Wschodnioeuropejskiej
Przemyśl w swej najnowszej historii był świadkiem kilku konfliktów w stosunku do religijnym i narodowościowym, więc obecne tarcia wpisują się w te historię. na przestrzeni pielgrzymki Jana Pawła II do miasta w 1991 roku, przeciwnicy oddania jednego z kościołów grekokatolikom zabarykadowali się w jego środku, uniemożliwiając papieżowi wizytę. głowa Kościoła podarował katolikom obrządku wschodniego antyczny Dom Boży jezuitów. Kolejny konflikt wybuchł, gdy karmelici zdecydowali o przebudowie zabytkowej kopuły swego kościoła z cebulastej na łacińską, co wzbudziło sprzeciw konserwatora zabytków. Środowiska kombatanckie gromadzą się w tym kościele, gdzie jednym z obiektów krytyki był tryzub - ukraiński znak narodowy, obecny w godle tego państwa, wbity społem z hitlerowską swastyką w polskiego orła. Jest to świadectwo walki z UPA, która walczyła o niepodległe państwo ukraińskie w l. 1945-1947, częstokroć metodami terroru. schyłek partyzantce położyła dopiero Akcja "Wisła", lub wysiedlenie sporej części Ukraińców i Łemków na Ziemie Odzyskane. konflikt o uczczenie miejsc pamięci partyzantów UPA jest tak samo jak zażarty, jak o ostateczne otwarcie Cmentarza Łyczakowskiego we Lwowie i uczczenie pamięci poległych tam w walce o miasto w l. 1918-1919 Polaków.
Państwowa Wyższa buda Zawodowa w Przemyślu nie przekszatałci się w najbliższym czasie w Akademię Wszchodnioeuropejską - środowiska kombatanckie i LPR wysłały pisma do Ministerstwa Edukacji Narodowej, kto wstrzymał sprawa sądowa przekształcania placówki. Oznacza to odroczenie w czasu projektu, w kto zaangażowały się środowiska naukowe miast, a w podobny sposób poseł do europarlamentu, Janusz Onyszkiewicz. Kombatanci protestują przeciw tworzeniu uczelni, która ich zdaniem będzie kształcić ukraińską inteligencję i wzmacniać wpływy tej mniejszości w regionie. na rzecz regionu miała ona grać podobną rolę, jak uniwersytet Viadrina we Frankfurcie powyżej Odrą - centrum rozwoju intelektualnego i gospodarczego na rzecz regionu, jednego z najbiedniejszych w Unii Europejskiej.