LPR bez wizerunku Korwina-Mikke?
13 października 2007
Janusz Korwin-Mikke zniknie z kampanii wyborczej LPR. Taka decyzja została podjęta po wypowiedziach działalność polityczna odnośnie do niepełnosprawnych dzieci - podała "e-Polityka", "Gazeta Wyborcza" i "Dziennik".
Roman Giertych, przywódca LPR wstrzymuje się od komentarzy w tej sprawie. "Powiedziałem wyraźnie: jeżeli persona wygłasza takie poglądy, to nie ma na rzecz niego miejsca na listach LPR. wprawdzie Janusz Korwin-Mikke twierdzi, iż nic takiego nie powiedział. Niech płeć nadobna nadal prowadzi swoją krucjatę" - powiedział reporterce "Dziennika" Roman Giertych.
W trakcie prawyborów we Wrześni polityk UPR miał powiedzieć, iż w klasach integracyjnych zdrowe dzieci przejmują schorzenia swych niepełnosprawnych kolegów, a jedną z matek chorej dziewczynki nazwał jak mówią „umysłowo sprawną inaczej mamusią”. Sprawą ma się zająć zdanie w trybie wyborczym. nauka umoralniająca złożyła przedtem stronnictwo Kobiet.
Korwin-Mikke zaprzecza, iż użył takich słów. "Moje słowa zostały absolutnie przekręcone. wobec tego zamierzam "Dziennik" kopsnąć do sądu" - powiedział polityk Na swoim blogu internetowym napisał: "z punktu widzenia intelektualnego najbardziej bawi mnie oskarżenie, iż „Chcę porcjować dzieci na lepsze i gorsze”. Jest właśnie opacznie otóż na to by opublikować zarządzenie, iż „dzieci niepełnosprawne powinny być przydzielane do klas z dziećmi sprawnymi” wypada najpierw właśnie podzielić dzieci na sprawne i niepełnosprawne!! Co i urzędowo zrobiono. Powodując problemy – a przecież „dzieci niepełnosprawne”, w czasach gdy państwo się nimi nie raczyło zajmować, też przecież chodziły do szkół. Bez urzędowej nalepki „NIEPEŁNOSPRAWNY” na plecach. wprawdzie PT Toleranci nic a nic nie myślą – ONI powtarzają nic bardziej błędnego slogany i nie dbają o logiczną integralność swoich poglądów".