Rosja: wojna przed wyborami do Dumy Państwowej
Ponieważ kończy się druga rytm urzędowania obecnego prezydenta Władimira Putina zdecydował się on odrywać się od ziemi w grudniowych wyborach parlamentarnych. 21 listopada przemawiał on podczas wiecu na arenie sportowej Łużniki, rozpoczynając kampanię wyborczą. na wiec przyszło ok. 5 tys osób, w zależności od przemawiającego obecnego prezydenta znajdował się m.in. baner "Zwycięstwo Putina- zwycięstwem Rosji."
W Rosji trwa wojna wyborcza przed wyborami parlamentarnymi, która poprzedzi wybory prezydenckie w marcu przyszłego roku.
Opozycyjna stronnictwo Sojusz Sił Prawicowych zarzuca Putinowi wykorzystywanie urzędu prezydenckiego do agitacji na partię Jedna Rosja, z pismo której startuje on w wyborach do Dumy Państwowej. Przedstawiciele partii złożyli nawet z tego powodu pozew do Sądu Najwyższego o kasacja nazwiska obecnego prezydenta z pismo wyborczych. Pozew został oddalony.
Najważniejsza postacią opozycyjnego SPS jest Borys Niemcow, jaki w podobny sposób zamierza ubiegać się o urząd prezydenta w marcu 2008. wczoraj zadeklarował on, że jest gotów do rozmów z wszystkimi siłami demokratycznej opozycji. Michaił Kasjanow, jaki do tej pory był jednym z ważniejszych kandydatów opozycji jest gotów do rezygnacji z ubiegania się o fotel prezydencki na rzecz Niemcowa.
W trakcie kampanii wyborczej prokuratura wprzódy zauważyła przypadki łamania prawa wyborczego poprzez rozdawanie ulotek społem z produktami spożywczymi azali sprawunki głosów dzięki wręczaniu gotówki.