Likwidacja Samoobrony w województwie pomorskim?
27 listopada 2007
"Uchwałę przyjęliśmy bez sprzeciwu Chcieliśmy w Samoobronie rozliczeń po przegranych wyborach, w tym odsunięcia Janusza Maksymiuka, kto - naszym zdaniem - rządził świeżo partią i odpowiada za odprysk wyborów. jakkolwiek Andrzej Lepper nie zgodził się na żadne zmiany" – mówiła Hojarska.
Danuta Hojarska, która zwołała wczorajszą radę wojewódzką w Gdańsku tłumaczyła, że podjęte decyzje są efektem sprzeciwu Andrzej Lappera w obliczu rozliczenia przegranych wyborów, w tym także odsunięcia od władz partii Janusza Maksymiuka.
Rada wojewódzka Samoobrony przyjęła uchwałę o rozwiązaniu partii w województwie pomorskim.
Rzecznik prasowy Samoobrony Mateusz Piskorski zarzucił Hojarskiej absencja znajomości statutu partii i poinformował, że wręcz przeciwnie przewodniczący Andrzej Lepper przypuszczalnie podjąć decyzję o likwidacji struktur. "Osoby takie jak Danuta Hojarska, to znaczy mozolnie funkcjonujące w Samoobronie powinny być obeznanym statut, kto jest jasny, krótki i zwięzły i łatwy do zapamiętania" – powiedział Piskorski. "Nawet jeśliby – jak twierdzi Hojarska - z pomorskiej Samoobrony odeszłoby 90 proc. działaczy, to w rzeczywistości struktury będą w tym regionie funkcjonować" - dodał.
Była posłanka pospołu z Krzysztofem Filipkiem, Andrzejem Grzesikiem oraz innymi działaczami odeszli w zeszłym tygodniu z Samoobrony i założyli nowe obóz – Partię Regionów. "Tworzymy nową jakość, na sposób zdecydowany odchodzimy od stylu zarządzania kto był w Samoobronie" – powiedział w sobotę Krzysztof Filipek.