Prokom żołądź Sopot raz jeszcze mistrzem krajowy
1 czerwca 2005
Prokom żołądź Sopot w tym sezonie osiągnął wszystkie zamierzone cele, został raz jeszcze mistrzem krajowy zaś udanie zadebiutował w Eurolidze - awansował do fazy TOP 16. Zacięte mecze finałowe z Anwilem powinny mobilizująco wpłynąć na grę w przyszłym sezonie ligowym EBL i Eurolidze.
Prokom żołądź Sopot wygrał we Włocławku z Anwilem 72:67 (21:17,18:19,13:18,20:13) i tym samym w finale play - off pokonał włocławian 4:2. Prokom żołądź w tym sezonie po udanym występie w rozgrywkach pucharowych Euroligi po raz drugi zdobywa mistrzostwo krajowy w koszykówce.
Pierwsze dwie kwarty meczu pomimo stałej przewagi Prokomu dawny ogromnie wyrównane. W drużynie Sopotu na swoim wysokim poziomie grały gwiazdy: Goran Jagodnik i Adam Wójcik. W Anwilu zawodnicy drugoplanowi musieli zanieść zadłużenia na swoje barki, zwłaszcza gdy Gintaras Kadziulis (0 pkt w meczu) pospiesznie złapał faule. Trzecia ćwiartka stała pod dyktandem Anwilu, przebudził się Joe Crispin (17 pkt w meczu) zdobywając w tej kwarcie 14 pkt, Dragan Vukcewic zaczął rozstawać się za 3 pkt. dyrygowanie Anwilu dwoma punktami poprzednio czwartą kwartą zapowiadało emocje do ostatnich sekund. wypadek natomiast wyjaśniła się na parę minut poprzednio końcem meczu, zadecydowała agresywna obrona Prokomu, straty Anwilu i niesłychany celny rzut Tomasa Pacesasa za 3 pkt w całym meczu. opuszczenie boiska za 5 faul Gorana Jagodnika nie miało przedtem większego wpływu na wynik meczu. W drużynie Prokomu na słowa uznania zasługuje gra Gorana Jagodnika 20 pkt i Adama Wójcika 19 pkt zaś ruski całość za grę obronną.
Źródło relacja TV Puls