Chiny: władze zapowiadają walkę z opozycyjnymi wystąpieniami w czasie Igrzysk
13 lutego 2008
Ta oficjalna wiadomość chińskich władz staje się kolejnym akcentem potwierdzającym opinię części środowiska międzynarodowego, stojącego na stanowisku, że przyznanie Pekinowi prawa do organizacji Igrzysk było błędem, dążącym do zabawy kosztem cierpień setek tysięcy ludzi. przedtem podobne odczucia wywołały decyzje m.in. brytyjskich i belgijskich komitetów olimpijskich, zakazujące reprezentantom tych krajów wystąpień przeciw łamaniu praw człowieka w Chinach. ostatecznie organizacje te wycofały się ze swoich pomysłów, niemniej jednak podobne nieoficjalne stanowiska prezentuje kilka innych państw.
Władze Chin zapowiedziały, że będą w gotowy wyjście ciążyć ku do zaniechania i zwalczania wszelkich "masowych incydentów", które mogłyby zaszkodzić atmosferze Igrzysk Olimpijskich w Pekinie.
Terminem "masowych incydentów" przedstawiciele chińskiej dyktatury mają tradycja określać wszelkie protesty opozycjonistów, azaliż lokalne zrywy. Państwo Środka twierdzą, że będą poszukiwać metod powstrzymania takich działań, m.in. poprzez tajne śledztwa i zastraszanie karami, które mogą spotykać urzędników dopuszczających do takich działań.
Natomiast w dniu wczorajszym, kolejnym akcentem wpływającym na atmosferę nadchodzących Igrzysk stała się rezygnacja reżysera Stevena Spielberga z funkcji doradcy artystycznego pekińskiej olimpiady. Jego decyzja była podyktowana sprzeciwem w obliczu stanowiska Chin, które odmówiły podjęcia prób dążących do powstrzymania dramatycznej sytuacji humanitarnej w Darfurze, prowincji Sudanu od lat objętej konfliktem zbrojnym. Państwo Środka będąc największym partnerem handlowym sudańskich władz, nie zgadzają się na inicjacja proponowanych na mocy Radę Bezpieczeństwa ONZ sankcji w obliczu tego kraju. inicjacja sankcji gospodarczych pozwoliłoby na wywarcie presji, mającej na celu osłabienie twardej polityki rządu w Chartumie w obliczu mieszkańców prowincji Darfur.